Ładowanie…

Mobilny Mechanik

Kontakt z Mechanikiem - Warsztat z Dojazdem do Klienta w Warszawie.
Mechanika Samochodowa

Jarek i jego Warszawa 203 sedan z 1966 11.11.2019 Górki – Izabelin / Mogielnica

Mobilny Mechanik i Elektryk Warszawa i okolice – Mechanika – Diagnostyka – Elektryka Samochodowa – Nasza firma oferuje opcje Mechanika z Dojazdem w Warszawie!

Mobilny Mechanik Warszawa
+48 570 933 114

Mobilny Elektryk
+48 512 149 689



Przed Wami kolejne auto Jarka. Mogielnica jak widać ma też swoją Warszawę. Kolejne filmy z furami Jarka za kilka dni.

Import z Youtube Twój samochód zepsuł się na drodze? Dobrze trafiłeś! Nasz mobilny warsztat dojedzie pod podany adres. Naprawimy Twoje auto na drodze.

Mobilny Warsztat Samochodowy Warszawa godz.7:00-20:00 – MOBILNY WARSZTAT SAMOCHODOWY WARSZAWA: potrzebujesz pilnej pomocy? Teraz mechanik lub elektryk samochodowy może przyjechać do Ciebie, zdiagnozować przyczynę i naprawić Auto na Miejscu w Warszawie. Mobilny mechanik samochodowy i mobilny warsztat 24h w Warszawie z dojazdem do Klienta. Masz awarię samochodu? Nie zwlekaj – skorzystaj z moich usług mobilnego Warsztatu Samochodowego.

Mobilny Warsztat Samochodowy 24h. Serwis oferujący kompleksową obsługę samochodów osobowych wszystkich marek. Dojazd: Warszawa i okolice. Mobilny Mechanik & Mechanik z Dojazdem Warszawa, serwis elektryki samochodowej, mechanika dla aut Toyota,Mercedes,Audi,BMW,KIA,Lexus,Opel.

Mobilny Mechanik i Elektryk Warszawa i okolice – Mechanika – Diagnostyka – Elektryka Samochodowa – Nasza firma oferuje opcje Mechanika z Dojazdem w Warszawie!

Mobilny Mechanik Warszawa
+48 570 933 114

Mobilny Elektryk
+48 512 149 689

43 komentarze do „Jarek i jego Warszawa 203 sedan z 1966 11.11.2019 Górki – Izabelin / Mogielnica

  1. Warszawa 203 miała silnik górny. Jednak okazało się, że starzy użytkownicy, głównie taksów karze, mieli zaufanie do silników dolnych. Zaczęto do karoserii nowego typu montować starsze, dolne silniki i tak powstały 204. Póżniej wyszła awantura z peugeotem o symbol 203, co w efekcie spowodowało zmianę z 203 i 204, na 223 i 224. Miałem warszawę 223 z 1973 r. (ostatni rok produkcji, a właściwie ostatni kwartał). Jeżdżiłem nią 10 lat na taksówce. Strasznie mi się sypała. Widocznie zmontowano ją z odpadów. Za to sam silnik był pierwsza klasa. Zrobiłam na nim 490 tys. km. Dwukrotnie wymieniałem pierścionki, raz tylko panewki korbowodowe, a drugi raz szlif wału i komplet panewek. Kupiłem warszawę od pierwszego właściciela już po drugim szlifie bloku i właśnie na tym szlifie przejechałem 490 tyś. Majster od szlifu nie chciał mi w to uwierzyć i obraził się na mnie, że go bajeruję. Na koniec, gdy dostałem przydział na fiata, warszawa o swoich siłach, choć z wysiłkiem, pojechała na "żylety". Ciekawi mnie dlaczego obecni użytkownicy warszaw,nysek, żuków i syren uparcie montują kierownice odwrotnie niż oryginalnie? Tak wygląda gorzej i trzyma się mniej wygodnie. Pozdrawiam.

  2. Posiadałem taką w 1990 roku, dolnozaworowa,w pięknym stanie,razem z kolegą obcięliśmy jej dach i tak jeździliśmy,dziś nigdy bym czegoś takiego nie zrobił,ale wtedy nie miały takiej wartości,miło wspominam jazdę warszawą

  3. Toi jedno z tych aut na którym robiłem w 1967 r. prawo jazdy. Była jeszcze Syrena 103 i Żuk. W dużym mieście, jezdnie prawie puste, a gdy czasem przemknęło jakieś auto wydawało mi się, że jest straszny ruch i kurczowo trzymałem kierownicę. Ale zdałem za pierwszym razem.

  4. Ej Panowie , mialem Warszawę 203 z 67 roku i miała silnik górnozaworowy w oryginale , nie jestem pewien ale ten model miał tylko silniki górnozaworowe ,po kilku latach nią jazdy na taxi miałem drugą 224 i ta miała silnik dolnozaworowy teraz to można podziwiać ale wtedy ,malo kto wie ile miala kalamitek do smarowania i ile paliła benzyny i oleju lux 10 na taxi co miesiąc zmiana oleju i smarowanie bo wszystko się mocno wyrabiało części jak z brukwi a dostać było bardzo trudno tych smarowniczek jeśli się nie mylę to było 28 , po tej robocie zawsze upaprany .A zimą jaki problem nie było wtedy płynów do chłodnicy tylko woda ,na noc musisz spuścić rano świeżej zalać ale już wtedy jak silnik pracuje bo akumulatory były bardzo liche i nie wiadomo czy zapali a jak wlejesz i nie zapali to masz gigantyczny problem bo szybko w bloku zamarza a mróz bardzo duży bo zimy były srogie ,dzisiaj byle grat zapali i jedzie wtedy i nowy samochód był czasami nie do ruszenia , świat zrobił wielki postęp .

Dodaj komentarz

https://www.mersinportal.net - www.bugunmersin.comhttps://www.mersinportal.net - www.bugunmersin.com